Nazwiska aluzyjne Żydów białostockich

Artykuły prof. dr hab. Zofii Abramowicz

Nazwy osobowe każdego narodu kształtują się w określonym czasie i w określonej, właściwej tylko dla niego kulturze. Dlatego antroponimia poszczególnych narodów, pomimo pewnych zbieżności zwykle różni się od pozostałych pewnymi cechami, które można określić mianem narodowych właściwości wyróżniających ją na tle systemów antroponimicznych innych nacji. W nazewnictwie Żydów białostockich niewątpliwie wyróżniającymi się na tle antroponimii słowiańskiej są nazwiska aluzyjne. Na ich powstanie miała wpływ nie tylko kultura, ale i skomplikowana historia narodu żydowskiego, bowiem często nawiązują one do pewnych faktów historycznych odnotowanych w Biblii oraz do metaforyki i symboliki, jaka z czasem rozwinęła się na bazie tych zdarzeń. W literaturze przedmiotu używa się różnych terminów w stosunku do tego typu żydowskich nazw osobowych: poetyckie, aluzyjne, ozdobne, co wskazuje na różnorodność typów semantycznych i trudności w jednoznacznym określeniu tych antroponimów. Na podstawie materiału antroponimicznego Żydów białostockich w nazwiskach aluzyjnych można wyodrębnić co najmniej kilka grup nazw osobowych przyjmując za kryterium podziału motywację, jaką kierowali się w procesie twórczym autorzy antroponimów. Analizując znaczenie antroponimu na tle kultury narodu i ogólnej sytuacji bytowej diaspory w kraju osiedlenia bez problemu można odczytać zawarty w nazwisku głębszy sens.

W materiale nazewniczym Żydów białostockich zwracają uwagę nazwiska pochodne od nazw zwierząt, roślin, kamieni szlachetnych, przedmiotów oraz nazw kolorów. Nie wnikając głębiej w istotę onimizacji tych grup semantycznych leksyki apelatywnej powstałe na ich bazie nazwy osobowe można zakwalifikować do kategorii przezwiskowych lub metonimicznych, wskazujących na wykonywany zawód, ponieważ w słowiańskich systemach onimicznych ten typ nazwisk tak właśnie powstawał. Jeśli jednak przeanalizujemy tę grupę nazwisk żydowskich na tle kultury narodu, taka interpretacja materiału nazewniczego może być błędna, okazuje się bowiem, że określony typ nazwisk występuje na różnych terenach i często jest przekładany na różne języki. Takie upodobanie do jednakowych nazwisk nie może więc być przypadkowe. Wnikliwa analiza tekstów biblijnych pozwala wysnuć wnioski, że nazwiska żydowskie w różny sposób nawiązują do wydarzeń z przeszłości narodu, zwłaszcza do tych chlubnych kart w jego historii. Możemy wśród nich wyodrębnić grupę nazwisk ewokacyjnych, wskazują one bowiem na określone zdarzenia odnotowane w Biblii. W nazwiskach zgromadzonych w “Słowniku etymologicznym nazwisk Żydów białostockich” (Abramowicz, 2003, dalej “Słownik”) występuje znaczna ilość nazw osobowych, które możemy zakwalifikować do tego typu antroponimów. Nazwiska Baran, Kewes, Lam, Ram, oraz pochodne: Baranc, Lamer, Lames, Ramer, Ramo przypominają ofiarę złożoną przez Abrahama w zamian za syna Izaaka (Rdz 22: 13), Kruk, Rabałowicz, Rap, Raver, Rob, Woron, Woronko są ewokacją proroka Eliasza żywionego na pustyni przez kruka (1Krl 17: 6), Przepiórka, Przepiórko przypominają o wyprowadzeniu przez Mojżesza Izraelitów z Egiptu (Wj 16: 13), zaś Kaleka, Krumer, Lom nawiązują do Jakuba utykającego na nogę po walce z aniołem (Rdz 32: 32, 33). Drabinek, Drabinke mogą nawiązywać do drabiny Jakubowej sięgającej nieba (Rdz 29:10), natomiast Studen, Studnik kojarzą się ze studnią, przy której Jakub spotkał Rachelę (Rdz 29: 10). Loder (od lód), Waser, Wasser, Waserman, Wasersztejn mogą być aluzją do Izaaka (Rdz 24:14). Do tego typu nazw osobowych można zaliczyć także nazwiska Ber, Medvid, Medwed, Medwied, Medwijed i pochodne: Berel, Berelsztejn, Doberman, Medvedev, Niedźwiadowicz i in.), ponieważ niedźwiedź (niem. Bär, hebr. dob/dow) był symbolem pomsty za zniewagę wyrządzoną Elizeuszowi (2Krl 2: 24), zaś Tukerwicz (: Tuck ‘złośliwy figiel’) może być aluzją do podstępu Jakuba (Rdz 27:14-19). Nazwisko Szaluta nawiązuje do funkcji Józefa (regent) (Rdz 42: 6).

Drugą dosyć liczną i zwracającą uwagę grupą zgromadzonych w “Słowniku” antroponimów są nazwiska emblematyczne nawiązujące do pokoleń Izraela. Aby zrozumieć sens tych nazw osobowych należy sięgnąć do historii narodu, przyjrzeć się strukturze społecznej dawnego Izraela opartej na więzi rodowej w obrębie jednego pokolenia (Tronina, 1999: 318). W publikacjach dotyczących nazewnictwa żydowskiego zwykle natrafiamy na odwołanie do błogosławieństwa Jakuba (Rdz 49), w którym pięciu z synów otrzymało przydomki zwierzęce. Nazwy zwierząt charakteryzujące losy pokolenia stały się w kulturze żydowskiej podstawą powoływania do życia nowych imion, a z czasem również nazwisk stanowiących emblematy pokoleń Izraela, które zastępowały imię patriarchy, eponima rodu (Tronina, 2000: 167). Przyrównanie Judy do lwa, zaś Neftalego do jelenia dało podstawy do utworzenia przez Żydów białostockich takich nazwisk jak Aria, Arie, Lew, Loew, Izgur; Hirsz, Hersz, Jelen, Jeleń i prawdopodobnie Jelin, Jellin oraz pochodnych od nich Lewka, Lewke, Lewko, Lewin; Cewjbaum, Herszberg, Herszfeld, Herszhorn, Herszkop, Herszkowicz, Herszman, Herszowicz, Herszykowicz, Herszylkowicz, Hirszbejn, Hirszhorn, Hirsz-Kapeloszni, Hirszowicz, Hirszowski, Hischhorn i Girshgorn, Jeleniewicz, Jeliniewicz, Jelinow, Jelingorn, Olenik i zapewne również Leonowicz, Leonchuk i in. Nawiązania do Judy należy też upatrywać w nazwiskach Lejbenafus (‘lwia stopa’) oraz Lejbengaft (‘lwia skóra’). Beniamin został nazwany przez Jakuba ‘wilkiem drapieżnym’, dlatego do jego rodu nawiązują nazwiska białostoczan: Lupe, Wilk, Wolf, i pochodne: Wejwejek, Welwelewicz, Wolfowicz, Wolfowski, Wolgel, Wulfin, Wilczyk, Wylczyk, Wolkin, Wołkin, Wołkow, Zewko i in. Nawiązaniem do Issachara nazwanego osłem można uznać nazwisko Ejszel. Wśród nazwisk Żydów białostockich nie ma natomiast odniesienia do Dana przyrównanego do węża i jadowitej żmii. Przyczyną braku w białostockim materiale antroponimicznym tego emblematu był zapewne negatywny wydźwięk tej metafory (Tronina, 2000: 167). Brak ten w pewnym stopniu wyrównują nazwiska oparte na emblematach innych pokoleń izraelskich wydedukowanych z niejasnych wyroczni błogosławieństw Jakuba: Aser – Baranek, Efraim – Ryba. Do imienia króla Dawida, pochodzącego z pokolenia Judy może nawiązywać nie tylko nazwisko Lew, lecz również Gwiazda (Tronina 2000: 167). Wśród nazwisk Żydów białostockich mamy następujące: Fisz, Gwiazda, Riba, Ryba, oraz pochodne Fiszek, Fiszel, Fiszeles, Fiszelewicz, Fiszelzon, Fiszeo, Gwiazdo, itp.

Nazwisk emblematycznych nie należy łączyć wyłącznie z emblematem zwierzęcym. Podobną funkcję pełnią bowiem nazwy osobowe pochodne od nazw kolorów lub kamieni szlachetnych. Także ich metaforyka ma korzenie biblijne. Kamienie szlachetne symbolizują 12 fundamentalnych podstaw Izraela na napierśnikach wyższego duchowieństwa (Wj 28: 17-20). W ten sposób nazwisko Jaspe może nawiązywać do rodu Beniamina, ponieważ symbolem jego był jaspis. Kamień rubin symbolizował Reubena, a więc nazwisko Rubin jest aluzją do tego faktu, zaś szafir – kamień Issachara motywował pojawienie się nazwisk Safir, Sapir, Sapiro, Szapir, Szafir i innych wariantów oraz compositów: Blaustein, Modrykamień. Symbol Dana – onyks znajduje potwierdzenie w nazwisku Lejszem. Dlatego nie powinny dziwić występujące w materiale białostockim pozostałe nazwiska tego typu: Bursztyn, Diamant i Jahalom, Jagłam, Jagłom, Perła, Żelazo i in. Wiele nazwisk białostoczan jest opartych na apelatywach złoto i srebro: Gold, Golda, Golde, Zilber, Zylber i pochodne Goldas, Goldbart, Goldbejn, Goldberg…, Silberblat, Zilberfenig, Silberman, Złatko, Złotko, Złotkiewicz i in. Taki sam wydźwięk mogą mieć również nazwiska pochodne od nazw kolorów, bowiem odpowiadając barwom znamion rodów stają się emblematami tych rodów, np. w Biblii kamieniem Reubena jest rubin, zaś jego barwa – czerwień. Ulubionym kolorem Simeona jest zieleń, Zebulona – biel, zaś Józefa i Beniamina – czerń. Dlatego nazwiska Żydów białostockich Biały/Bijeły, Brajn, Braun, Czerny, Szwarc, Geremaizo, Geremajze, Grin, Gryn, Niebieski, Zhelty, Zolty, Żółty i in. oraz pochodne od nich Czarnes, Tcharnezi, Tzirvin (w znaczeniu ‘czerwień’), Szwarcberg, Szwarcbort, Szwarcbrod, Szwarcbuch, Szwarcenberg, Szwarcman, Szwarcsztejn, Żółtak mogą nawiązywać do określonych rodów.

Wśród nazwisk Żydów białostockich występują także nazwy, które wykraczają poza ramy ewokacji i emblematu. Wiele nazwisk aluzyjnych (w tym również i odzwierzęcych) może pełnić funkcje metaforyczne nawiązując do symboliki narodowej, popularnych motywów hagadycznych i kabalistycznych, jak np. łania, sarnica, która jest uważana w tradycji żydowskiej za ‘sprawiedliwą pomiędzy zwierzętami. Łania uciekająca przed goniącymi ją psami i myśliwymi jest symbolem wygnania Izraela i jego cierpień doznawanych w diasporze i jednocześnie zapowiedzią nadejścia czasów mesjańskich (PSJ 2003, t.II, 71). Do tego symbolu w nazewnictwie białostoczan mogą nawiązywać nazwiska Gamczej, Hindis, Sarna, Sarne. Łania najczęściej jest przedstawiana razem z jeleniem i zającem. Jeleń to nie tylko znak pokolenia Neftalego, symbolizuje również jedną z cech człowieka sprawiedliwego, tj. szybkość z jaką powinien on się odznaczać w wypełnianiu woli Bożej. Jeleń biegnący, spoczywający na wzgórzu czy pod drzewem jest symbolem narodu izraelskiego, który powróci z wygnania do ojczyzny swych przodków, a także znakiem odkupienia Izraela w czasach mesjańskich (Iz 35: 6; PSJ 2003, t.I, 671). Zając oraz królik w żydowskiej sztuce kultowej uosabiają naród żydowski, którego jedyną obroną przed prześladowaniem była ucieczka (PSJ 2003, t.II, 817), o czym zdają się przypominać nazwiska: Krulik, Zaionts, Zajac, Zając, Zajc, Zajec, Zayats, Zajczyk, Zajcman, Zajcszpajder i in. W kontekście antroponimii pochodnej od nazw zwierząt należy zwrócić uwagę na jidyjskie nazwisko Ejnhorn ‘jednorożec’. Obecność tego legendarnego zwierzęcia w tradycji judaistycznej wydaje się być bardzo wczesna, ponieważ już w Septuagincie słowo hebrajskie reem (oznaczające bawołu) przetłumaczono jako ‘jednorożec’. Wizerunek jednorożca staje się powszechny w kultowej sztuce żydowskiej na terenach Europy wschodniej od XVIII w. Spotykamy go na macewach, w polichromiach synagog, iluminowanych manuskryptach hebrajskich itp. Nie jest to symbol jednoznaczny. Może oznaczać człowieka sprawiedliwego, być znakiem zbawienia (Ps 75: 11; 92: 11), wyrażać moc zbawczą i opiekuńczą nad narodem wybranym (Lb 23: 22), w układzie z Lwem i Drzewem Życia może symbolizować potęgę odbudowanego i zjednoczonego w czasach mesjańskich królestwa Dawidowego lub być godłem Efraima (Pwt 33: 17). Podobną funkcję w antroponimii żydowskiej pełnią inne nazwiska odzwierzęce, jak np.: Gejsen, Oks, Oksen, Oksenhorn, Schor, Szor itp.; pochodne od nazw poszczególnych gatunków ryb: Forel, Hecht, Karaś, Karasik, Karp, Szczupak i in. (jako nazwiska nawiązujące do Efraima); ptaków: Ceranko, Fogel, Falk, Fink, Genz, Gęś, Gęsiak, Gąsior, Gusiaczko, Gołąb, Golub itp. Niewątpliwie metaforyczny wydźwięk posiadają również nazwiska nawiązujące do symboliki światła, słońca i księżyca, które zgodnie z tradycją żydowską stworzył Bóg czwartego dnia kreacji świata jako światło większe i mniejsze, by rządziły dniem i nocą (Rdz 1: 14-18). Nawiązują do tego faktu nazwiska Szamszyns (‘Shams ‘słońce’), Zonszajn (‘słoneczny blask’), Jarcha, Jarcho, Lune, Manda (‘księżyc’) i pochodne Lunowicz, Łunowicz, Lunski, Łuński i in. Ze światłem związane są nazwiska Jachtung, Light oraz Urel, Uryn.

Wyjątkowa obfitość antroponimów ‘drzewnych’ i ‘kwiatowych’ dowodzi, że nie jest to zjawisko przypadkowe. Dokładniejsza analiza pokazuje, że nazwiska oparte na nazwach roślin pełnią, podobnie jak emblemat zwierzęcy, funkcję symboliczną. Takie nazwiska jak Baum, Drzewko oraz pochodne od nazw różnych gatunków drzew liściastych, iglastych jak również i owocowych po raz kolejny zmuszają do sięgnięcia do symboliki biblijnej. W Biblii natrafiamy na Drzewo Mądrości, Drzewo Życia, Drzewo Jessego. Motyw drzewa rozwijany był w kulturze ludów wschodu, odnajdujemy go w folklorze, apokryfach, midraszach. W antroponimii istotne znaczenie, jak się wydaje, pełni jednak nawiązanie do ‘drzewa Jessego’. W sferze nadziei mesjańskich fundamentalną rolę odegrało proroctwo Izajasza, w którym zapowiedział on przyjście Mesjasza, Króla sprawiedliwego jako “różdżki z pnia Jessego”, por. fragment tekstu biblijnego: “I wyrośnie różdżka z pnia Jessego, wypuści się odrośl z jego korzeni” (Iz 11: 1), i dalej: “Korzeń Jessego stać będzie na znak narodów” (Iz 11: 10). W żydowskim systemie antroponimicznym drzewo i jego poszczególne elementy (gałąź, liść, korzeń, pień) stają się symbolem nawiązania do określonego rodu, plemienia, szczepu. Służą, zwłaszcza w antroponimii jidyjskiej powstałej na bazie języka niemieckiego, jako element strukturalny do tworzenia compositów o charakterze patronimicznym. Trudno je jednak zaliczyć do typowych patronimów występujących w systemach innych narodów, ponieważ służąc do określania więzi rodowej mają jednocześnie charakter metaforyczny i nawiązują do wydarzeń biblijnych, por. nazwiska białostoczan: Blat, Baum, Cemach (‘odrośl’), Gałązka, Gołązka, Berenbaum, Cewjbaum, Elbaum (‘drzewo oliwne’), Fejgenbaum, Kacenenbaum, Korenbaum, Kornbaum, Mandelbaum, Rozencwajg itp. Warto zwrócić uwagę również na inny aspekt symboliki roślinnej. W Biblii drzewa (np. palma, figowiec) symbolizowały płodność, bogactwo, dobrobyt, piękno. Dlatego licznie występujące w materiale białostockim nazwiska powstałe na bazie różnych gatunków drzew, krzewów, gałęzi, kwiatostanów, korzeni, nazw skupisk drzewnych mogą kryć w sobie pragnienie płodności nieodzownej do przetrwania w niesprzyjających warunkach, wyrażać tęsknotę za pięknem, bogactwem, dobrobytem, por. Bez, Birenbaum, Birenshtok, Dąbczak, Dub, Jabłonka, Jałowiec, Kerszenbaum, Nusbaum, Olcha, Olchin, Olsza, Taksen, Tejtelbaum, Tenenbaum, Werbin, Wierzba, Wierzbowicz itp. Podobną funkcję pełnią w Biblii owoce czy też korzenie, jak np. mandragora – symbol miłości i płodności, (Pnp 7: 14). Kobiety jadły te owoce, aby przyciągnąć ku sobie uczucie swych mężów. Wyrazem pragnienia miłości, płodności i dobrobytu mogą być nazwiska: Cytryn, Gruszka, Jabko, Limon, Śliwka, Wisznia i in. Ścisłego związku z metaforyką biblijną należy doszukiwać się również w licznie występujących w materiale białostockim nazwiskach związanych z uprawą winnej latorośli i produkcją wina, które było również symbolem miłości. Wino i winnica w ujęciu ksiąg prorockich przypominały Boga i naród wybrany. Z tą symboliką należy więc łączyć nazwiska Herliger, Wajnberg, Wajngard, Wajnrach, Wajnraub, Winograd i in.

Analizując aluzyjność antroponimiczną nie sposób pominąć obecności wśród nazwisk Żydów białostockich nazw odnoszących się bezpośrednio do historii ciężko doświadczonego narodu. Prześladowania i wędrówki Żydów znajdują odbicie w nazwiskach: Curyk (‘odwrót, powrót’), Dach (‘ciemiężony’), Dresh (‘bicie, lanie, baty’), Gon (por. gnać), Fremdland (‘cudza ziemia’) i in. Aluzją do Żyda – wiecznego tułacza może być nazwisko Podróżnik. Aluzyjność dziejowa przejawia się nie tylko w nawiązywaniu do zdarzeń negatywnych w historii narodu. W wielu nazwiskach odnajdujemy tęsknotę za wolnością, lepszym życiem, szczęściem, dobrobytem. Przykładem nazw życzeniowych, wyrażających nadzieję na lepszą przyszłość mogą być następujące nazwiska: Erger (hebr. erga ‘tęsknić, mieć nadzieję’), Faluch (ar. falah ‘szczęście, dobrobyt’), Fraj (‘wolny’), Freilich (‘wolny, radosny’), Frid (‘pokój’), Gofung, Hoffung (‘nadzieja’), On (‘siła’), Oz (‘moc, potęga’) i in. Wiele nazwisk odwołuje się do uczuć religijnych narodu, zwraca uwagę na szlachetne cechy charakteru człowieka oraz jego wygląd zewnętrzny. Mogą wśród nich być zarówno nazwy charakteryzujące daną osobę, jak również i życzeniowe, por.: Bibljowicz, Biderman (‘uczciwy człowiek’), Blagovidov (‘człowiek o dobrym wyglądzie’), Brak (bracha ‘błogosławieństwo’), Bystrin, Chari (‘godny, dostojny’), Chisda (‘obdarzony wielkim talentem’), Czesny, Erlich (‘uczciwy’), Dajan (‘sędzia, duchowy przywódca’), Dar, Edel (‘szlachetny’), Frajnd (‘przyjaciel’), Frish (‘świeży, czysty’), Galant (‘uprzejmy’), Gewiss (‘sumienie’), Gil (‘uciecha, radość’), Sachałow (‘usłużny, uczynny’), Simcha (‘radość’) itp.

Dokonując przeglądu nazwisk aluzyjnych należy zwrócić uwagę, że wiele z nich nawiązując do różnych zdarzeń w życiu narodu może posiadać niejednoznaczną symbolikę. Dotyczyć to może np. nazwisk przybranych na cześć znanych przywódców politycznych, kabalistów głoszących określone idee. Obecność w materiale białostockim nazwisk Ari oraz Luria i pochodnych mogą wskazywać na związek tych nazw osobowych z postacią Ariego Lurii (Luria Icchak ben Szlomo Aszkenazi; (Ha-) Ari ha-Kadosz hebr. Święty Lew) i wyrażać nadzieje mesjańskie Żydów polskich. Z ruchem kabalistycznym można łączyć nazwiska nawiązujące do Jakuba Franka: Frank, Frenkiel, Frankman, Frankowski; Beszta (Baal Szem Tow): Kan, Kana, Kane, Kanne (< qen/qan ‘gniazdo’) i Kanc, Kanes, Kancyfer (: qan-cippor ‘gniazdo ptaka’). Nawiązaniem do ruchu chasydów i funkcji cadyków są nazwiska: Chosid, Chosyd oraz Cadkowski, Codyk, Cudek, Cudyk, Tsadik. Do nazwisk wyrażających nadzieje mesjańskie A.Tronina (2004) zaliczył również nazwiska związane z apelatywem kraj, ziemia: Land, Lande, Lando, Łande, Łando, Landes, Landsman; z ruchem syjonistycznym związanym z rewolucją bolszewicką w Rosji: Leninskij, Symbirskij; modlitwą za zmarłych: Kadysz, Kadusz, Kadyszewicz; Chwały Bożej (kabod): Kabat, Kabot, Kobeda, Koved, Kowejd. Aluzję do mistycznej treści zdania: “Lektykę (appirion) uczynił sobie król Salomon z drzew Libanu (Pnp 3: 9) zawierają nazwiska: Aperia, Aperie, Aperio, Aperyo; do ważnej części stroju kapłańskiego nawiązuje nazwisko Awnet. Nadzieje mesjańskie wyrażać może również wcześniej cytowane nazwisko Cemach i pochodne od niego Cemachowicz, bowiem możliwe jest tu nawiązanie do traktatu talmudycznego Berachot, w którym zanotowano kilka opinii na temat imienia Mesjasza (Tronina 2004).

Już ten z konieczności fragmentaryczny przegląd nazwisk aluzyjnych Żydów białostockich pokazuje, że nie jest to jednorodna grupa nazw osobowych. Metaforyczność nazewnictwa żydowskiego jest wieloaspektowa, co niewątpliwie utrudnia ustalenie trafnej etymologii. Właściwy sens nazwy własnej można odczytać tylko wówczas, gdy znane są okoliczności jej powstania oraz motywacja, jaką kierował się twórca nazwiska. Dlatego w badaniach nad antroponimią żydowską niezbędna jest wszechstronna analiza materiału nazewniczego z uwzględnieniem badań historycznych, socjolingwistycznych oraz kulturowych.

Literatura

Abramowicz Z., 2003, Słownik etymologiczny nazwisk Żydów białostockich, Białystok. Bożymińska Z., Żebrowski R., 2003, Polski słownik judaistyczny, t. I-II, Warszawa (skrót PSJ).
Demsky A., 1997, Introduktion (w:) These Are the Names. Studies in Jewish Onomastics, Bar-Ilan University Press, Ramat Gan, s. 7-12.
Guggenheimer E.und H. 1996, Etymologisches Lexikon der jüdischen Familiennamen, München.
Hanks P., 2003, Dictionary of American Family Names, New York.
Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu, 1979, Biblia Tysiąclecia wyd. IV, Poznań.
Tronina A., 1999, Nazwiska Żydów aszkenazyjskich. Próba klasyfikacji. (w:) Studia Slawistyczne 1, Białystok, s. 312-320.
Tronina A., 2000, Nazwiska Żydów sefardyjskich. (w:) Studia Slawistyczne 2, Białystok, s. 165-170.
Tronina A., 2004, Nadzieje mesjańskie w nazwiskach Żydów polskich. Referat wygłoszony na XIV Ogólnopolskiej Konferencji Onomastycznej w Białowieży 8-10.09.2004 (w druku).